wtorek, 1 września 2026

Nowości

Ponad połowa ofert pracy z AI w Europie trafia poza branżę technologiczną

RynekPatryk Raba1
Ponad połowa ofert pracy z AI w Europie trafia poza branżę technologiczną
Fot. Pavel Danilyuk, Pexels (Pexels License)

Analiza Indeed Hiring Lab pokazuje, że w Niemczech, Holandii, Francji i Wielkiej Brytanii większość stanowisk ze słowem AI w nazwie powstaje już poza informatyką, m.in. w sprzedaży, HR czy opiece zdrowotnej. Hiszpania jako jedyna z badanych krajów pozostaje wyjątkiem.

Spis treści
  1. Co pokazują dane
  2. Trzy nowe klastry zawodów
  3. Dlaczego Hiszpania odstaje
  4. Co to oznacza dla polskich firm i pracowników

Sztuczna inteligencja przestała być tematem zarezerwowanym dla programistów i inżynierów danych. Z analizy Indeed Hiring Lab obejmującej rynki pracy w Niemczech, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii wynika, że w czterech z pięciu tych krajów ponad połowa ofert pracy ze słowem AI w nazwie stanowiska dotyczy zawodów spoza branży technologicznej.

Co pokazują dane

Indeed Hiring Lab, badawcze ramię jednej z największych na świecie wyszukiwarek ofert pracy, prześledził oferty publikowane na platformie od 2022 do 2026 roku. Wniosek jest spójny dla większości badanych rynków: liczba stanowisk, w których nazwie pojawia się AI, rośnie z kwartału na kwartał, ale coraz rzadziej są to klasyczne role inżynierskie.

Zamiast tego AI trafia do ogłoszeń rekrutacyjnych w sprzedaży, kadrach, obsłudze klienta, prawie, administracji, edukacji, a nawet w zawodach rzemieślniczych. Autorzy raportu wskazują konkretne przykłady nowych ról ze słowem AI w nazwie: fizjoterapeuci pracujący z systemami wspomagającymi rehabilitację, kierowcy nadzorujący autonomiczne pojazdy, agenci nieruchomości korzystający z narzędzi do wyceny, czy specjaliści HR odpowiedzialni za wdrażanie AI w rekrutacji.

Trzy nowe klastry zawodów

Raport wyodrębnia trzy grupy stanowisk odpowiadające za większość nowych, pozatechnicznych ofert z AI. Pierwsza to doradztwo AI, obejmujące menedżerów operacyjnych i specjalistów biznesowych, którzy pomagają firmom wdrażać narzędzia sztucznej inteligencji w codziennych procesach. Druga to tworzenie treści do trenowania modeli, gdzie zatrudniani są lingwiści i eksperci merytoryczni z konkretnych dziedzin. Trzecia grupa to szkolenia z AI, czyli trenerzy, tutorzy i wykładowcy uczący pracowników korzystania z nowych narzędzi.

Ten podział pokazuje, że popyt na kompetencje związane z AI nie ogranicza się już do umiejętności programowania modeli, lecz obejmuje też ich wdrażanie, nadzorowanie i tłumaczenie na język konkretnej branży. Firmy szukają ludzi, którzy rozumieją zarówno możliwości narzędzi, jak i specyfikę danego sektora.

Dlaczego Hiszpania odstaje

Hiszpania jest jedynym krajem w zestawieniu, w którym większość ofert z AI w tytule wciąż dotyczy ról czysto technologicznych, 64 procent wobec 36 procent poza tech. Raport nie podaje jednoznacznej przyczyny tej różnicy, ale dane sugerują, że hiszpański rynek pracy związany z AI jest na wcześniejszym etapie rozwoju niż rynki niemiecki, holenderski, francuski czy brytyjski, gdzie dyfuzja kompetencji AI do innych branż postępuje szybciej.

Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych, gdzie rynek ofert z AI jest znacznie większy, aż 63 procent takich stanowisk znajduje się poza sektorem technologicznym, a w pierwszym kwartale 2026 roku odnotowano tam 822 takie oferty, co odpowiada 8,3 procent wszystkich publikowanych ogłoszeń. To pokazuje, że amerykański rynek pracy wyprzedza europejski zarówno pod względem skali, jak i tempa rozprzestrzeniania się kompetencji AI poza informatykę.

Co to oznacza dla polskich firm i pracowników

Polska nie znalazła się w zestawieniu Indeed Hiring Lab, ale trend opisany w raporcie ma znaczenie także nad Wisłą. Jeśli w Niemczech czy Francji zapotrzebowanie na kompetencje AI przenosi się do HR, sprzedaży czy obsługi klienta, podobnego przesunięcia można oczekiwać również na polskim rynku pracy, zwłaszcza w firmach usługowych i centrach biznesowych obsługujących zachodnioeuropejskich klientów.

Dla osób planujących karierę oznacza to, że znajomość narzędzi AI staje się przydatna niezależnie od wybranego zawodu, a nie wyłącznie w ścieżkach informatycznych. Dla działów HR i rekrutacji to sygnał, by przy tworzeniu ofert pracy i opisów stanowisk uwzględniać kompetencje związane z AI również poza zespołami technicznymi.

Raport Indeed Hiring Lab wpisuje się w szerszy nurt analiz pokazujących, że wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy jest bardziej rozproszony, niż sugerowałyby nagłówki o zwolnieniach w Big Tech. Zamiast zastępować całe zawody, AI zmienia listę wymaganych umiejętności w zawodach, które istniały od dawna.

Udostępnij: