piątek, 6 listopada 2026

Nowości

Nasdaq traci 5,5 proc., indeks chipów ponad 12 proc. - wyprzedaż spółek AI po wyborach w USA

RynekPatryk Raba
Nasdaq traci 5,5 proc., indeks chipów ponad 12 proc. - wyprzedaż spółek AI po wyborach w USA
Fot. PLBechly, Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Spis treści
  1. Przebieg sesji
  2. Dlaczego rynek zareagował
  3. Azja i kolejne dni
  4. Co to oznacza

Wall Street miała za sobą jeden dzień euforii po wyborach połówkowych, po czym w czwartek 5 listopada 2026 roku zaliczyła gwałtowną przecenę spółek powiązanych z AI. Według Fox Business Nasdaq Composite zamknął sesję 5,52 proc. niżej, a indeks półprzewodników z Filadelfii stracił ponad 12 proc.

Przebieg sesji

Środa przyniosła odbicie: według Fortune Dow zyskał 1569 punktów, czyli 3 proc., co było jego najmocniejszym wynikiem po wyborach połówkowych od 44 lat. W czwartek rynek się odwrócił. Fortune pisze, że ponad 2 bln dolarów wartości zniknęło w pierwszej godzinie handlu, a łączną stratę szacuje na około 3 bln dolarów.

Najmocniej oberwały spółki z łańcucha dostaw AI. Według Fox Business Tesla straciła około 10,77 proc., SpaceX 9,05 proc., a IREN, Applied Digital i Nebius Group po ponad 14 proc. Fortune podaje, że AMD i Micron spadły w trakcie sesji o około 15 proc., a Qualcomm o 11,2 proc. Duże spółki platformowe radziły sobie lepiej: Meta spadła o 3,96 proc., Alphabet o 2,20 proc., Amazon o 2,19 proc.

Dlaczego rynek zareagował

Jakub Rochlitz, analityk eToro, uznaje wyniki wyborów za oczywisty katalizator wyprzedaży. Jak powiedział, rosnące ceny prądu uczyniły z budowy centrów danych temat polityczny, a część Demokratów postuluje ograniczenia lub wstrzymanie nowych inwestycji.

Rynek interpretuje to tak, że budowa infrastruktury AI stanie się wolniejsza i droższa. - Jakub Rochlitz, analityk eToro

Fortune wskazuje na konkretne sygnały polityczne: 41 głosowań w sprawie spowolnienia budowy centrów danych, z których większość przeszła, zwłaszcza w Ohio. Gina Hinojosa, która chce natychmiastowego moratorium, pokonała w Teksasie gubernatora Grega Abbotta. Wells Fargo szacuje, że 27 proc. planowanych gigawatów mocy centrów danych jest w Teksasie.

Fortune dodaje zastrzeżenie: powiązanie z wyborami to tylko częściowe wyjaśnienie, a Abbott już we wrześniu wstrzymał nowe pozwolenia dla centrów danych do czasu audytu sieci energetycznej, więc Hinojosa może nie potrzebować nowego prawa. Gazeta wymienia też słabsze wyniki spółek technologicznych i odbicie cen ropy po środowym spadku.

Azja i kolejne dni

Przecena zaczęła się już w nocy w Azji. Według Fortune Kospi spadł o 5,28 proc. z przerwami w handlu, indeks tajwański o 3,2 proc., a Nikkei o 1,79 proc. Fox Business zauważa, że Nikkei i Kospi, oba w tym roku na plusie o ponad 20 proc., mogą znów spaść w piątek.

To wygląda na fazę kapitulacji dla spółek czerpiących korzyści z wydatków na centra danych, zwłaszcza półprzewodników. Ale uważam, że skala ruchów jest przesadzona. - Jed Ellerbroek, Argent Capital Management, w rozmowie z Reuters

Co to oznacza

Dla polskiego czytelnika to sygnał, że ceny akcji spółek AI zależą nie tylko od wyników firm, lecz także od lokalnej polityki energetycznej i regulacji w USA. Fortune pisze, że według części analityków polityczny opór może wypuścić powietrze z bańki AI, nie powodując jej pęknięcia. Liczby ze środy i czwartku pochodzą z notowań śróddziennych i zamknięcia. Fortune szacuje łączną stratę wartości rynkowej na około 3 bln dolarów, z czego ponad 2 bln dolarów zniknęło w pierwszej godzinie handlu.

Udostępnij: