niedziela, 5 lipca 2026

Nowości

Chińskie Z.ai uruchamia darmowego agenta kodującego ZCode, rywala Cursora i Claude Code

ProgramowaniePatryk Raba5 lipca 2026

Posłuchaj tego artykułu

Pekińska firma Z.ai, dawniej Zhipu AI, wypuściła darmowe środowisko programistyczne ZCode oparte na modelu GLM-5.2, znacznie tańsze od zachodnich konkurentów, ale budzące pytania o bezpieczeństwo danych ze względu na chińskie prawo o wywiadzie narodowym.

Spis treści
  1. Tańsze plany i darmowy start
  2. Pytania o bezpieczeństwo danych
  3. Co to znaczy dla programistów w Polsce

Pekińska firma Z.ai, działająca wcześniej pod marką Zhipu AI, uruchomiła w tygodniu 1 lipca 2026 roku ZCode, darmowe środowisko programistyczne oparte na własnym modelu GLM-5.2. Narzędzie wprost celuje w użytkowników Cursora, Claude Code i GitHub Copilota, oferując podobne funkcje agentowego programowania za ułamek zachodnich cen.

ZCode działa jako tak zwane agentowe środowisko programistyczne (Agentic Development Environment), w którym użytkownik opisuje cel, a agent samodzielnie czyta kod, planuje zmiany, edytuje pliki, uruchamia polecenia w terminalu i iteruje aż do osiągnięcia rezultatu. W przeciwieństwie do Cursora czy Claude Code, które zaczynały jako edytory kodu z dopisaną warstwą agentową, ZCode stawia rozmowę z agentem w centrum interfejsu.

Tańsze plany i darmowy start

Aplikacja desktopowa jest całkowicie darmowa do pobrania, a nowi użytkownicy dostają pięciodniowy okres próbny z pięcioma milionami tokenów dziennie. Płatne plany subskrypcyjne zaczynają się od 18 dolarów miesięcznie za wariant Lite, co koresponduje z cenami wyraźnie niższymi od zachodnich konkurentów wycenianych zwykle między 20 a 200 dolarami miesięcznie za porównywalne poziomy dostępu. Firma zaznacza jednak, że promocyjny mnożnik wykorzystania wygasa 31 lipca, a od sierpnia stawki za godziny szczytu i poza szczytem wracają do standardowych poziomów.

Wśród funkcji, które odróżniają ZCode od zachodnich narzędzi, wymienia się zdalne uruchamianie zadań kodujących bezpośrednio z WeChatu, Feishu czy Telegramu bez otwierania aplikacji desktopowej, a także steruję uruchomionym agentem z telefonu po sparowaniu przez kod QR. Narzędzie wspiera też model BYOK (bring your own key), pozwalając zespołom podłączyć własne modele od Anthropic, OpenAI, OpenRouter, Moonshot czy MiniMax zamiast korzystać wyłącznie z GLM-5.2.

Pytania o bezpieczeństwo danych

Największą kontrowersją wokół ZCode jest fakt, że to narzędzie chińskiej firmy, która jako podmiot zarejestrowany w Chinach podlega tamtejszemu prawu o wywiadzie narodowym z 2017 roku oraz ustawie o bezpieczeństwie danych z 2021 roku. Oba akty prawne zobowiązują chińskie organizacje do współpracy z organami wywiadowczymi na żądanie, co amerykańskie Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego wskazywało wcześniej jako ryzyko dla danych obywateli i firm spoza Chin przechodzących przez chińską infrastrukturę.

Otwarte wagi modelu GLM-5.2 na licencji MIT teoretycznie pozwalają firmom pobrać, zmodyfikować i uruchomić model we własnej infrastrukturze, co eliminuje zależność od chmury Z.ai na poziomie samego modelu. W praktyce jednak pełnoprecyzyjna wersja modelu wymaga około 1,5 terabajta pamięci GPU, co stawia samodzielne hostowanie poza zasięgiem większości zespołów programistycznych. Sama aplikacja ZCode pozostaje przy tym zamkniętym oprogramowaniem, więc orkiestracja zadań, historia pracy i integracje z botami nadal przechodzą przez systemy Z.ai nawet przy własnym kluczu do modelu.

Zamknięty system agentowy od chińskiego dostawcy to w praktyce czarna skrzynka z pełnymi uprawnieniami użytkownika - komentarz cytowany w analizie Digital Applied dotyczącej ZCode

Co to znaczy dla programistów w Polsce

Dla polskich zespołów programistycznych, które szukają tańszej alternatywy dla Cursora czy Claude Code, ZCode może być kuszacy cenowo, zwłaszcza w projektach hobbystycznych i mniejszych startupach. Jednak firmy pracujące z kodem objętym poufnością klienta, danymi osobowymi czy kontraktami z sektorem publicznym powinny dokładnie przeanalizować, jakie dane faktycznie przepływają przez infrastrukturę Z.ai, zanim wdrożą narzędzie w regulowanym środowisku. To ten sam typ ryzyka, który skłonił wcześniej Alibaba do zakazania pracownikom używania Claude Code, tylko odwrócony geograficznie.

Premiera ZCode pokazuje też, jak szybko chińskie firmy AI nadrabiają dystans w narzędziach dla programistów, nie tylko w samych modelach językowych. Z.ai wypuściło osiem publicznych wydań aplikacji w osiem dni po starcie, co sugeruje, że firma traktuje ten segment rynku jako priorytet strategiczny, a nie efekt uboczny rozwoju modelu GLM.

Źródła: VentureBeat (venturebeat.com), Tech Times (techtimes.com), Digital Applied (digitalapplied.com), Let's Data Science (letsdatascience.com)

Udostępnij: