Nowości
Odtajnione maile ujawniają kulisy sporu Pentagonu z Anthropic o broń autonomiczną
Posłuchaj tego artykułu

Sąd w Kalifornii odtajnił korespondencję między szefem Anthropic Dario Amodeiem a urzędnikiem Pentagonu, z której wynika, że rozstanie firmy z amerykańskim wojskiem rozbiło się o odmowę zgody na w pełni autonomiczną broń i masową inwigilację obywateli USA.
Spis treści
Sąd federalny w Kalifornii odtajnił we wtorek korespondencję mailową między Dario Amodeiem, dyrektorem generalnym Anthropic, a Emilem Michaelem, podsekretarzem obrony USA do spraw badań i rozwoju. Maile, ujawnione w ramach toczącego się procesu, pokazują, że u podstaw konfliktu między firmą a Pentagonem nie leżał dostęp do modelu Claude jako takiego, lecz spór o to, czy amerykańskie wojsko może używać go do w pełni autonomicznej broni oraz krajowej inwigilacji.
Treść korespondencji
Z odtajnionych dokumentów wynika, że Michael skontaktował się z Amodeim w styczniu, po kilku tygodniach milczenia ze strony Pentagonu, pisząc, że ma nadzieję na zbliżenie stanowisk. Amodei odpowiedział, podtrzymując warunek, że Anthropic wymaga zabezpieczeń wykluczających użycie Claude do w pełni autonomicznej broni bez nadzoru człowieka oraz do masowej inwigilacji obywateli. Michael ocenił to stanowisko jako niemożliwe do zaakceptowania i ostrzegł, że firma ma jeszcze jedną szansę na uzgodnienie podstawowych zasad, zanim strony się rozejdą.
Według relacji Wall Street Journal, na którą powołują się odtajnione dokumenty, Michael pisał też do Amodei, że negocjacje kontraktowe są już bardzo blisko finału, mniej więcej w tym samym czasie, gdy Pentagon finalizował decyzję o nadaniu Anthropic etykiety zagrożenia dla łańcucha dostaw. Część komentatorów zwraca też uwagę, że Michael miał w tym czasie znaczące udziały finansowe w konkurencyjnych firmach AI, w tym w xAI, co rodzi pytania o konflikt interesów po stronie urzędnika.
Etykieta zagrożenia i batalia sądowa
Rozmowy ostatecznie zakończyły się fiaskiem pod koniec lutego, gdy sekretarz obrony Pete Hegseth nadał Anthropic status zagrożenia dla łańcucha dostaw, czyli etykietę zwykle zarezerwowaną dla podmiotów z krajów uznawanych za przeciwników Stanów Zjednoczonych. Hegseth sugerował początkowo znacznie szerszy zakaz, twierdząc, że żaden wykonawca czy partner współpracujący z armią USA nie może prowadzić działalności komercyjnej z Anthropic, choć firma later wskazywała, że formalna decyzja dotyczy węziej wyłącznie zastosowań Claude bezpośrednio w kontraktach wojskowych.
Anthropic zaskarżyło decyzję, a sędzia federalny w Kalifornii w marcu tymczasowo zablokował działania Pentagonu, nazywając je próbą ukarania firmy za wyrażenie sprzeciwu wobec rządu i porównując je do orwellowskiego przypisywania amerykańskiej spółce statusu potencjalnego sabotażysty. Sąd apelacyjny w kwietniu odmówił jednak Anthropic tymczasowego zablokowania decyzji na czas trwania odwołania, a w maju panel sędziowski rozpatrujący apelację miał być podzielony co do dalszego kierunku sprawy.
Dlaczego to ważne poza Stanami Zjednoczonymi
Spór pokazuje, jak trudno pogodzić deklarowane przez laboratoria AI zasady bezpieczeństwa z oczekiwaniami rządów wobec dostawców kluczowej technologii wojskowej. To pytanie nie ogranicza się do USA. W Europie rośnie inwestycja w autonomię bojową, czego przykładem są niedawne rundy finansowania niemieckich producentów dronów, a unijny AI Act przewiduje odrębne, łagodniejsze traktowanie systemów wykorzystywanych wyłącznie do celów obronnych i bezpieczeństwa narodowego. Sprawa Anthropic pokazuje, jak w praktyce może wyglądać napięcie między komercyjnymi twórcami modeli a instytucjami państwowymi, gdy te dwie logiki się zderzają.
Dla polskich instytucji, które w ostatnich miesiącach zaczęły korzystać z modeli komercyjnych w zastosowaniach bezpieczeństwa, w tym z GPT-5.5 Cyber udostępnionego NASK i CERT Polska, spór amerykański jest sygnałem ostrzegawczym. Pokazuje, że nawet duże laboratoria AI mogą znaleźć się w konflikcie z własnym rządem o granice zastosowań ich technologii, a warunki takich umów bywają przedmiotem twardych negocjacji, których szczegóły ujawniają się dopiero w sądzie.
Sprawa wciąż toczy się przed sądem apelacyjnym, a odtajnione maile mają zostać wykorzystane jako dowód na to, że decyzja Pentagonu miała charakter odwetowy, a nie merytoryczny. Anthropic domaga się uchylenia etykiety zagrożenia dla łańcucha dostaw w całości, argumentując, że nigdy nie odmówiło współpracy z wojskiem jako takiej, a jedynie sprzeciwiło się konkretnym zastosowaniom niezgodnym z jego deklarowaną polityką bezpieczeństwa.
Źródła: Gizmodo (gizmodo.com), TheNextWeb (thenextweb.com), Federal News Network (federalnewsnetwork.com).


