Nowości
Midjourney chce zmusić Disneya, Universal i Warner Bros do ujawnienia własnego użycia AI

Midjourney złożyło wniosek o uchylenie decyzji sędziego, która ograniczyła dostęp firmy do wewnętrznych danych studiów filmowych o wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Spółka argumentuje, że dowody pokażą, iż trenowanie modeli na nieautoryzowanych danych to standardowa praktyka branżowa.
Spis treści
Spór sądowy między Midjourney a trzema największymi wytwórniami filmowymi wchodzi w nową, ostrą fazę. Prawnicy firmy złożyli wniosek do sędziego okręgowego Johna A. Kronstadta z Kalifornii, domagając się uchylenia wcześniejszej decyzji, która ograniczyła Midjourney dostęp do wewnętrznych dokumentów Disneya, Universal i Warner Bros dotyczących ich własnego wykorzystania sztucznej inteligencji.
Co ograniczyła decyzja sędziego
16 czerwca 2026 roku sędzia śledczy Joel Richlin orzekł, że szersze żądania Midjourney dotyczące ujawnienia dokumentów nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii naruszenia praw autorskich. Ograniczył firmę do informacji wyłącznie o narzędziach AI skierowanych do konsumentów, odcinając dostęp do wewnętrznych systemów wykorzystywanych w produkcji i rozwoju filmów.
Midjourney domaga się znacznie szerszego zakresu materiałów: planów biznesowych związanych z AI, raportów badawczych, danych treningowych, wag modeli, dokumentacji użycia AI w procesie produkcyjnym oraz prezentacji zarządów poświęconych strategii AI. Studia zgodziły się udostępnić jedynie informacje o narzędziach konsumenckich, odmawiając ujawnienia wewnętrznych, poufnych praktyk.
Argument o zwyczaju branżowym
Kluczowy argument Midjourney sprowadza się do twierdzenia, że nie ma zasadniczej różnicy między publicznymi narzędziami AI studiów a ich wewnętrznym treningiem modeli. Prawnik firmy Bobby Ghajar podkreślił, że dowody miałyby wykazać, iż korzystanie z modeli trenowanych na nielicencjonowanych danych chronionych prawem autorskim jest zwyczajem panującym w całej branży filmowej, nie tylko praktyką samego Midjourney.
To strategia obrony oparta na koncepcji nieczystych rąk oraz dozwolonego użytku, popularnej w sporach o trening modeli generatywnych. Jeśli Midjourney zdoła wykazać, że same studia filmowe trenują lub wykorzystują modele AI na podstawie chronionych materiałów bez licencji, osłabi to zarzuty stawiane samej firmie.
Tło sporu
Sprawa rozpoczęła się w 2025 roku, gdy Disney i Universal pozwały Midjourney, zarzucając firmie umożliwianie użytkownikom masowego generowania obrazów z rozpoznawalnymi postaciami chronionymi prawem autorskim, takimi jak Batman czy Superman. Warner Bros dołączyło do pozwu później, po tym jak Midjourney zaprezentowało własne narzędzia do generowania wideo i uruchomiło kanał streamingowy, co dodatkowo zaostrzyło spór o zakres naruszeń.
Postępowania toczą się przed Sądem Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Centralnego Dystryktu Kalifornii pod sygnaturami Disney Enterprises przeciwko Midjourney oraz Warner Bros Entertainment przeciwko Midjourney. To jeden z najbardziej obserwowanych procesów dotyczących generatywnej AI w przemyśle rozrywkowym, ponieważ jego wynik może wyznaczyć precedens dla relacji między studiami a dostawcami narzędzi generatywnych.
Znaczenie dla europejskiego rynku
Dla europejskich, w tym polskich, twórców i firm korzystających z generatorów obrazu i wideo, sprawa ma znaczenie wykraczające poza amerykański rynek. Rozstrzygnięcie zakresu dozwolonego użytku przy treningu modeli generatywnych wpłynie pośrednio na globalne zasady licencjonowania, z których korzystają też europejscy użytkownicy Midjourney i konkurencyjnych narzędzi. Unijne przepisy dotyczące oznaczania treści AI i przejrzystości danych treningowych, wchodzące w życie od sierpnia, dodatkowo zaostrzają presję na ujawnianie tego, na czym faktycznie trenowane są modele.
Decyzja sędziego Kronstadta o zakresie dopuszczalnego postępowania dowodowego zapadnie w najbliższych tygodniach. Jeśli przyzna rację Midjourney, studia będą musiały ujawnić dokumenty, które mogą wpłynąć nie tylko na wynik tego konkretnego procesu, ale też na sposób, w jaki cała branża rozrywkowa mówi publicznie o własnym wykorzystaniu sztucznej inteligencji.
Źródła: Midjourney Seeks to Reveal Studios' Use of AI in High-Stakes Copyright Battle (variety.com), Midjourney Forces Disney, Universal and Warner Bros. to Reveal How They Use AI (comicbasics.com), Midjourney Appeals Order Limiting AI Use Disclosure (letsdatascience.com)


