niedziela, 5 lipca 2026

Nowości

Administracja Trumpa szykuje dobrowolne standardy bezpieczeństwa dla największych firm AI

PrawoPatryk Raba3 lipca 2026

Posłuchaj tego artykułu

Waszyngton ma w najbliższych dniach ogłosić dobrowolne porozumienie z OpenAI, Anthropic, Google, Microsoftem i Amazonem w sprawie standardów cyberbezpieczeństwa dla najbardziej zaawansowanych modeli AI. Meta jak dotąd odmawia przystąpienia do układu.

Spis treści
  1. Na czym polega porozumienie
  2. Kto podpisuje, a kto się waha
  3. Kontekst rządowych negocjacji z Big AI
  4. Znaczenie dla firm spoza USA

Administracja prezydenta Trumpa przygotowuje się do ogłoszenia dobrowolnego porozumienia z największymi amerykańskimi firmami zajmującymi się sztuczną inteligencją, dotyczącego standardów bezpieczeństwa najbardziej zaawansowanych modeli. Według doniesień ogłoszenie mogło paść już w tym tygodniu, choć szczegóły wciąż pozostają w dużej mierze niejawne.

Na czym polega porozumienie

Rdzeniem układu ma być klasyfikowany proces benchmarkingowy, który pozwoli ocenić zaawansowane zdolności cybernetyczne modeli AI i określić, które z nich kwalifikują się jako tak zwane covered frontier models, czyli modele objęte szczególnym nadzorem. Ponieważ sam proces oceny pozostaje niejawny, opinia publiczna nie pozna dokładnych kryteriów, według których modele będą klasyfikowane.

Za formalizację standardów odpowiadać mają dwie instytucje, Center for AI Standards and Innovation, czyli CAISI działające pod skrzydłami Departamentu Handlu, oraz Agencja Bezpieczeństwa Narodowego, NSA, powiązana z Pentagonem. Firmy objęte porozumieniem miałyby publikować własne ramy oceny ryzyka, ujawniać możliwości swoich modeli i środki ograniczające zagrożenia oraz zgłaszać incydenty bezpieczeństwa odpowiednim regulatorom.

Kto podpisuje, a kto się waha

Do rozmów zaproszone zostały OpenAI, Anthropic, Google, Microsoft i Amazon. Meta pozostaje jak dotąd w roli maruderki, a administracja miała intensywnie zabiegać o jej przystąpienie do porozumienia w ostatnich dniach przed planowanym ogłoszeniem.

Sam fakt, że rząd USA negocjuje z firmami dobrowolne zasady zamiast narzucać twarde regulacje ustawowe, wpisuje się w dotychczasową linię administracji Trumpa, która stawia na współpracę z przemysłem i unikanie sztywnych przepisów mogących spowolnić rozwój technologii uznawanej za kluczową dla przewagi konkurencyjnej USA nad Chinami.

Kontekst rządowych negocjacji z Big AI

Porozumienie pojawia się w momencie intensywnych negocjacji między Waszyngtonem a liderami branży AI na wielu frontach jednocześnie. OpenAI zaproponowało niedawno rządowi USA udziały rzędu 5 procent w spółce, by złagodzić polityczną presję związaną z rosnącą rolą firmy w gospodarce i bezpieczeństwie narodowym. Trump wcześniej rozważał również, w szerszym ujęciu, obejmowanie przez rząd bezpośrednich udziałów w czołowych firmach AI.

Te równoległe ruchy, dobrowolne standardy bezpieczeństwa z jednej strony i udziały kapitałowe rządu z drugiej, pokazują, jak mocno administracja stara się jednocześnie kontrolować ryzyko związane z najpotężniejszymi modelami i czerpać korzyści z ich komercyjnego sukcesu.

Znaczenie dla firm spoza USA

Dla firm i instytucji korzystających z modeli OpenAI, Anthropic czy Google poza Stanami Zjednoczonymi, w tym w Polsce, nowe standardy mogą w praktyce oznaczać dodatkowe opóźnienia w premierach najbardziej zaawansowanych modeli, jeśli będą one musiały przechodzić przez proces wstępnej weryfikacji przed publicznym udostępnieniem. Niejawność kryteriów oceny utrudni też firmom trzecim przewidywanie, które funkcje modeli mogą zostać ograniczone ze względów bezpieczeństwa.

Ostateczny kształt porozumienia, w tym to, czy Meta ostatecznie do niego dołączy, powinien być znany w najbliższych dniach. Będzie to pierwszy tak skonkretyzowany krok administracji Trumpa w stronę uregulowania bezpieczeństwa modeli frontier, po miesiącach zapowiedzi i nieformalnych rozmów z przemysłem.

Źródła: Trump Administration Reportedly on Verge of Standards Deal With Big AI (gizmodo.com)

Udostępnij: